3 lutego 2012

Dewastacja dawnych cmentarzy w Malborku

Zdjęcia pochodzą z 1973 roku. Przedstawiają dwa malborskie cmentarze, cmentarz przy ul. Słowackiego (przy kościele MBNP dawniej św. Jerzego) oraz cmentarz przy Szpitalu Jerozolimskim.
Kto zna obecny stan cmentarzy zapewne nie pozna tych zdjęć, oba cmentarz są obecnie całkowicie zlikwidowane. O ile likwidacja cmentarza przy kościele odbyła się w sposób cywilizowany na początku lat 80'tych, gdy cmentarz był już bardzo zdewastowany i rozkradziony, o tyle nie wiadomo kiedy doszło do zniszczenia cmentarza przy szpitalu. Kilka osób opowiadało mi o szabrowaniu płyt, skrzynek i wykorzystywanie ich do ponownych pochówków, podobno przyjeżdżali kamieniarze z sąsiednich miast...

Zastanawia fakt, jak doszło do tego, że cmentarze jako tako przetrwały 30 lat po wojnie i zachowały swój status i symbolikę miejsca. Jak to się stało, że wystarczyło kolejne 10 lat by przestały istnieć?

Pamiętacie te miejsca z lat dawnych? Co tam się działo? Piszcie!

źródło: Marienburger Zeitung



7 komentarzy:

  1. cmentarza przy kościele widziałam sporo innych zdjęć już powojennych, szlajają się tu i ówdzie po internecie... to okropne co spotkało to miejsce...

    http://www.marienburg.pl/files/thumbs/t_cmak_150.jpg

    Z innej beczki, na UMK chyba ktoś pisał licencjat o kościele i tym cmentarzu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, zdjęć jest sporo, pewnie byłą nawet dokumentacja przed likwidacją cmentarza, zresztą jest gdzieś poskanowana w obiegu.
    Mnie interesuje sam proces niszczenia, co ludźmi kierowało...
    Wszystko też w kontekście malborskiego kirkutu, którego zdjęć nie znamy

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak kiedyś dojadę do krewnych do Malborka, na pewno się zapytam, czy coś wiedzą... Strasznie mnie ten cmentarz boli. To ogrodzenie z nagrobków i to, że musiałam z niego gówniarzy przepędzać, bo nie wiedziały, że drą japy i leją się na grobach. I to, że tablica informująca, że to cmentarza jest w kącie, tak żeby nikt nie widział. Te płyty popękane pod murem, stacja dializ na żółto.

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj tam, ważne, że w czasach komuny, Żołnierkiewicz zadbał by teren został zasypany, zrobiono podwyższenie i to wszystko zostało w ziemi. Dobre i to wtedy. Dlatego sposób cywilizowany, jak na warunki malborskie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to zolnierkiwicz zasypal Nagrobki sa pod warstwa ziemi

      Usuń
  5. http://nieogarek.blogspot.com/2012/09/malborg.html a widzieliście co jest za tym płotem? 0_o szkaradztwo pierwszej wody

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, tak :-) Ale jakie pracochłonne to było :-))))))

      Usuń