25 stycznia 2012

1945... 1946...

Masowy grób odkryty w Malborku przywrócił zapomniany dla wielu temat ludzi wypędzonych, zaginionych... Niemców, Polaków i innych nacji, którzy znaleźli się w Malborku, Malborku roku 1945... Temat rzeka... ale nie o tym...
Przy ulicy Pionierów 2 w Nowej Wsi, niegdyś Kniprode-Weg mieszkała rodzina Państwa Kampe... w 1945 roku zaginęły bez śladu ich dzieci 9 letni Herherd i 16 letnia Gerda...

...w 1946 roku zamieszkała w tym opuszczonym, rozszabrowanym domu moja babcia z dziadkiem i ich dzieckiem... Takie małe malborskie historie... rozpoczęli nowe życie...


3 komentarze:

  1. Jako mieszkaniec Malborka od 1947-1954 (okres szkoły podstawowej) a obecnie w Kanadzie i niedawno przypadkowo dowiedziałem się o masowym grobie w Malborku (teraz na emeryturze i czas na czytanie).

    Żałuje ze nie wiedziałem o tym wcześniej ale może kogoś zainteresują moje uwagi dotyczące tej sprawy.
    Chciałbym wyjaśnić ze w 1948 roku widziałem prace wypełniania tego dołu po bombie przy ulicy Solnej jak to pan Edward Zgadzaj opowiada w "http://www.polskatimes.pl/artykuł/98819,junacy-chowali-w-malborskim-dole-ciala-zabitych-zolnierzy,id,t.html".

    Gdy na stronach internetu czytam o próbach zatuszowania masowego grobu przez prokuraturę i ogólnikowe wyjaśnienie przez IPN, oraz braku zapisu w aktach archiwalnych miasta Malbork to wzbudziło we mnie podejrzenie
    Przypominam sobie ze przy zasypywaniu leju byli umundurowani milicjanci do utrzymania porządku i inne osoby cywilne z magistratu i nie pozwolono nam używać tej ulicy w tym dniu to jest dziwne ze nie ma o tym w archiwach.

    Miałem wtedy 8 lat i mieszkaliśmy w pobliżu bramie Garcarnskiey od strony głównego wejścia do wiezienia śledczego Jak zwykle w tym czasie dla małych chłopców codzienny plac zabaw to było Stare Miasto albo ruiny szkoły rolniczej czy podzamcze przy rzece Jurand. Jak w 1948 roku powstały Zakłady Roszarnicze gdzie mój ojciec dostał prace poznałem mojego rówieśnika który mieszkał właśnie w Domu Polskim ponieważ jego ojciec został kierownikiem tego domu i organizował w tym czasie to miejsce jako Dom Kultury Włókniarza podobnie jak kolejarze mieli Domu Kultury Kolejarza przy ulicy Poczty Gdańskiej

    Po dokładnym przeanalizowaniu planu w "http://www.marienburg.pl/printview.php?t=4947&start=0" w wpisie "Robin Hood - Pon 01 Gru, 2008 18:18"
    doszedłem do wniosku ze te pierwsze odkryte szkielety przy fundamentach Domu Polski to właśnie ta strona piwnic gdzie pewnego dnia gdy nie było jego rodziców i lataliśmy po całym domu to powiedział mi ze Tato kategorycznie zakazał otwierać jakikolwiek drzwi z tej strony. Tak się złożyło ze tego dnia widziałem kilku młodych mężczyzn w ciemnych garniturach (około 20-30 lat) chodzących z pokoju do pokoju tak jak by pracowali w tej właśnie zakazanej stronie.
    Także w piwnicach pozostałych po zbombardowanym domu od ulicy Solnej bezpośrednio sąsiadującym z piwnicami Domu Polskiego i tylko z tej zakazanej strony mógł być dostęp mogliśmy czasami wieczorem zobaczyć światło Było to bardzo dziwne dla nas i trzy razy po przekroczeniu niskiego ogrodzenia próbowaliśmy zobaczyć co tam się dzieje ale w ciągu kilku second jak z ziemi z tylu nas zjawiał się umundurowany milicjant i nas przeganiał

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Chcialbym podac inny adres gdzie mozna czytac wywiad z Mjr. Edward Zgadzaj o zlozeniu kosci w masowej mogile po leju bombowym przy ul Solnej gdyz wczesniej podany zostal usuniety 21/04/2012.
    Nowy adres: http://odkrywca.pl/malbork-juz-wiemy-dlaczego-znalezione-w-zbiorowym-grobie-zwloki-byly-nagie,650422.html


    Pozdrawiam, Frank

    OdpowiedzUsuń