20 września 2010

Zagadka pewnej fotografii

Wśród tysięcy fotografii dawnego Malborka wykonywanych na przestrzeni lat, a będących w archiwach państwowych, zbiorach prywatnych czy nośnikach elektronicznych jest jedna wyjątkowa...
Poniższa fotografia została wykonana po wojnie, w obiegu są obecnie dwie wersje tego zdjęcia, pierwotne: przedstawiające osobę dorosłą z dzieckiem i odbitka z wydrapanymi postaciami.
Zdjęcie wykonane na tle zniszczonego starego miasta. Dlaczego autor zdjęcia wykonał taką pracę?
Zwraca uwagę większy kadr wydrapanego zdjęcia.

źródło zdjęć: nieznane
autor zdjęć: nieznany



2 komentarze:

  1. Odpowiedź na postawione pytanie o celowość tego retuszu może być bardzo banalna. Przypuszczam, że autor wykonał tylko jedno zdjęcie w tym miejscu. Po czasie okazało się, że wartość dokumentalna bądź artystyczna jest dominująca i pan z dzieckiem został usunięty.

    W pierwszej chwili postawiłam na retusz negatywowy. Jednak przy powiększeniu oceniam to jako mało udolny retusz pozytywowy (wydrapanie partii z postaciami z emulsji plus dorysowanie brakujących elementów miękkim ołówkiem).

    Przy okazji, to zamysł retuszu trafiony. Fotografia bez sztafażu i w pełnym kadrze jest świetna!

    OdpowiedzUsuń
  2. moim niefachowym zdaniem, pierwotnie postać była ważniejsza od tła. Takie zdjęcie jest dobrze wykonane i nawet (moim zdaniem) ciekawe.
    Na retuszowanym zdjęciu, zauważalna jest dominacja podłoża (jest go za dużo), nie widać ciągłej krawędzi ruin na (teraz) pierwszym planie. Na takim zdjęciu, gdyby nie było widać retuszu, uznałabym, że autor chciał przedstawić gruz, ewentualnie wieżę w tle. Ogółem takie zdjęcie byłoby nieciekawe, bo i źle skadrowane.
    To takie małe wtrącenie do rozważań nad sensem tego retuszu.

    OdpowiedzUsuń