Nie wiemy czy będzięmy :) ale chcemy bo warto, gorąco polecamy to wydarzenie!
Żuławy to region, w którego dzieje wpisana jest
przeszłość oraz materialne i niematerialne dziedzictwo kulturowe wielu
nacji, grup etnicznych, regionalnych, a także wyznaniowych. Ciągłość
kulturowa regionu została jednak przerwana w wyniku II wojny światowej, a
po 1945 r. wysiedlono z Żuław ludność pochodzenia głównie niemieckiego i
zasiedlono ten obszar nowymi osadnikami z Polski południowo-wschodniej
oraz Kresów Wschodnich.
Stowarzyszenie „Kochamy Żuławy”
oraz Nowostawskie Centrum Kultury i Biblioteki zapraszają do Nowego
Stawu na galę kończącą projekt „Żuławy-mozaika wielu kultur”. Na
spotkaniu zostanie poruszony temat wielokulturowości regionu delty
Wisły. Wykład poprowadzi Aleksandra Paprot, etnolog i kulturoznawca,
wiceprezes Stowarzyszenia „Kochamy Żuławy”. W programie spotkania
również: wystawa zdjęć konkursowych oraz uhonorowanie zwycięzców
konkursu „Żuławy – mozaika wielu kultur”.
Gala odbędzie się w Galerii Żuławskiej (Ołówku) w Nowym Stawie, dnia 06.12.14 r. o godzinie 12.00.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żuławy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Żuławy. Pokaż wszystkie posty
4 grudnia 2014
21 maja 2013
Żuławskie kolosy
Nowostawskie mają 100 m. Ma powstać farma wiatrowa w okolicach Ostaszewa,
gdzie wiatraki mają mieć po 130 m.
7 października 2012
Nowy Staw - wycieczka z przewodnikiem
Genialny pomysł!
„Stowarzyszenie Miłośników Nowego Stawu” oraz „Kochamy Żuławy”
serdecznie zapraszają na spacer po Nowym Stawie – grupę oprowadzać będzie wykwalifikowany przewodnik żuławski.
W programie:
Ołówek (także wejście do piwnic i na wieżę), Kolegiata Żuławska, nowostawskie rynki, Wieża Ciśnień, Słodownia (przejdziemy przez bramę Słodowni – obiekt obejrzymy z zewnątrz). Dodatkowo: ul, Wita Stwosza, dom podcieniowy, dom w starym korycie rzeki, drewniane domy przy ul. Mickiewicza, dom secesyjny.
Po zwiedzaniu zapraszamy nad rzekę Świętą – Tugę, na grilla - a tam na dalsze rozmowy o planach, pragnieniach mieszkańców Żuław.
Start: Nowostawski Ośrodek Kultury, ul. Jana Pawła II /2. Godzina 11.00
Udział bezpłatny
Wydarzenie na FB - dołącz
„Stowarzyszenie Miłośników Nowego Stawu” oraz „Kochamy Żuławy”
serdecznie zapraszają na spacer po Nowym Stawie – grupę oprowadzać będzie wykwalifikowany przewodnik żuławski.
W programie:
Ołówek (także wejście do piwnic i na wieżę), Kolegiata Żuławska, nowostawskie rynki, Wieża Ciśnień, Słodownia (przejdziemy przez bramę Słodowni – obiekt obejrzymy z zewnątrz). Dodatkowo: ul, Wita Stwosza, dom podcieniowy, dom w starym korycie rzeki, drewniane domy przy ul. Mickiewicza, dom secesyjny.
Po zwiedzaniu zapraszamy nad rzekę Świętą – Tugę, na grilla - a tam na dalsze rozmowy o planach, pragnieniach mieszkańców Żuław.
Start: Nowostawski Ośrodek Kultury, ul. Jana Pawła II /2. Godzina 11.00
Udział bezpłatny
Wydarzenie na FB - dołącz
4 października 2012
Ostaszewo - denkmal wczoraj i dziś
Na Żuławach i Powiślu po pierwszej wojnie światowej powstało wiele pomników upamiętniających bohaterów i poległych podczas pierwszej wojny światowej, niestety po drugiej wojnie światowej wiele z tych obiektów zostało rozebranych , a te, które miały szczęście zostały przebudowane i istnieją do dziś, tak jak np. pomnik w Ostaszewie:
Widok dawny / pocztówka:
Ps: Jak znajdę czas, poszperam i pokażę nieistniejące i istniejące pomniki z dawnych czasów na Powiślu i Żuławach (zdjęcia i rysunki)
Widok dawny / pocztówka:
Widok obecny po przebudowie
Ps: Jak znajdę czas, poszperam i pokażę nieistniejące i istniejące pomniki z dawnych czasów na Powiślu i Żuławach (zdjęcia i rysunki)
31 maja 2012
Książka magiczna Das Weichsel - Nogat - Delta
Książka magiczna
Das Weichsel - Nogat - Delta. - Bertram, Baume, Kloeppel - wydanie 1924 Danzig
Niesłychanie ciekawa i bogata publikacja. Na 216 stronach mamy szczegółowy opis historii zmian delty Wisły i Nogatu. Ponad 150 zdjęć i planów, kolorowe mapy i plany. Zjawiskowe zdjęcia domów podcieniowych z lat 20'stych ubiegłego wieku, rysunki budynków, układy zabudowań, wnętrza, przekroje, plany konstrukcyjne budynków, historyczne mapy nieistniejących już dziś układów zabudowań żuławskich wsi... ufff... i wiele, wiele więcej. Pozycja zacna, zjawiskowa, cudowna dla maniaków :-)
Gorąco polecam
Publikację można szukać także w bibliotekach cyfrowych. Chociaż widziałem niekompletne, np. LINK od rozdziału III (str 120-216). Ale może gdzieś jest i cała. Warto.
29 grudnia 2011
Żuławki - ruina domu podcieniowego - epilog
Zdjęcia na zakończenie epopei tego domu, fotografie z 29 grudnia 2011.


Wspomnieniowo:
http://holland.org.pl/

2008 - zdjęcie własne

2010 - zdjęcie własne

Wcześniej zdjęcia tutaj
I ku uśmiesze mojej:
źródło
Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel zabytkowego domu podcieniowego w Żuławkach. Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel zabytkowego domu podcieniowego w Żuławkach. Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ultimatum to ostatni krok przed drogą sadową. Jeśli właściciel nie wykona w tym roku remontu niszczejącego budynku rozpocznie się procedura wywłaszczenia. To ostrzeżenie dla posiadaczy innych, niszczejących, zabytkowych obiektów.
Wizja lokalna podcienia z Żuławek i spotkanie z przedstawicielem obecnego właściciela domu przyniosło jednoznaczną decyzję. Albo nastąpi remont budynku albo odebranie zabytku. Przypadek z Żuławek to pierwsza tego typu decyzja na Pomorzu w ostatnich latach.
- Wywłaszczenie to ostateczność kiedy właściciel zabytkowego obiektu lekceważy jego stan techniczny - podkreśla Marcin Tymiński, rzecznik prasowy pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku.
- Budynek wymaga kompleksowych napraw ale jego konstrukcja jest stabilna.
Przypomnijmy, że jesienią ubiegłego roku zawaliła się część konstrukcji dachowej zabytkowego podcienia, położonego w centrum miejscowości Żuławki.
- Właściciel doskonale wiedział co kupuje i w jakim stanie. Od kilku lat mógł prowadzić systematyczne naprawy - mówi Tymiński. - Podkreślam, że nie można kupować zabytków z założeniem, że w najbliższym czasie się zawalą. Skoro ktoś nie chce wywiązać się z zobowiązań, pozostaje droga sądowa.
Jeśli sąd odbierze zabytkowy dom podcieniowy obecnemu właścicielowi, nieruchomość przejdzie w ręce skarbu państwa lub samorządu.
- Samorząd nie planuje przejęcia tego obiektu, w sytuacji gdy właścicielowi sądownie zostanie odebrany ten zabytek. Nie mamy dodatkowych funduszy na to, by zainwestować w remont - tłumaczy Eugeniusz Wyrzykowski, wójt Gminy Stegna. - Sądzę, że w takiej sytuacji opiekę nad podcieniem przejmie konserwator.
Nowy administrator zapewne ogłosi przetarg na ponowną sprzedaż zabytku. Jeśli zgłosi się chętny nie tylko z wizją ale też funduszami, zabytek będzie odrestaurowany. Jednak może też skończyć się na pomysłach i obietnicach - tak jak to było do tej pory.
Rzeczywistość jest brutalna - w przypadku niszczejących od kilkudziesięciu lat zabytków najbardziej pożądany jest inwestor - pasjonat z dużymi środkami na koncie, ktoś kogo stać na sfinansowanie takiej inwestycji. Remont zabytku nie jest bowiem tanią sprawą.
Z drugiej jednak strony można szybko wyliczyć, że na zakup małej działki i budowę nowego domu potrzeba około 300 tys. zł. Za tą kwotę można prowadzić remont zabytku z "duszą" i... często z dużą działką.
- Istnieje możliwość pozyskania dofinansowania lub zwrotu kosztów remontu zabytku - dodaje Tymiński. - Można m.in. starać się o dotacje ministerialne.
- Mamy pod opieką dom podcieniowy - mówi Janusz Goliński, wójt gminy Cedry Welkie. - Przejęliśmy go od agencji rolnej, jest zamieszkiwany przez kilka rodzin. Doprowadzenie go do stanu świetności wymaga dużych środków, których nie da się wygospodarować z gminnego budżetu. Mamy jednak opracowany Gminny Program Opieki nad Zabytkami, co ułatwi starania o dotacje.
W przypadku podcienia z Żuławek, przywrócenie go do świetności wymaga co najmniej kilkuset tysięcy złotych. Właściciel domu w Żuławkach ma rok aby wykonać prace.


Wspomnieniowo:
http://holland.org.pl/

2008 - zdjęcie własne

2010 - zdjęcie własne

Wcześniej zdjęcia tutaj
I ku uśmiesze mojej:
źródło
Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel zabytkowego domu podcieniowego w Żuławkach. Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków.
Dwanaście miesięcy na wykonanie remontu ma właściciel zabytkowego domu podcieniowego w Żuławkach. Nakaz natychmiastowych prac remontowych to decyzja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Ultimatum to ostatni krok przed drogą sadową. Jeśli właściciel nie wykona w tym roku remontu niszczejącego budynku rozpocznie się procedura wywłaszczenia. To ostrzeżenie dla posiadaczy innych, niszczejących, zabytkowych obiektów.
Wizja lokalna podcienia z Żuławek i spotkanie z przedstawicielem obecnego właściciela domu przyniosło jednoznaczną decyzję. Albo nastąpi remont budynku albo odebranie zabytku. Przypadek z Żuławek to pierwsza tego typu decyzja na Pomorzu w ostatnich latach.
- Wywłaszczenie to ostateczność kiedy właściciel zabytkowego obiektu lekceważy jego stan techniczny - podkreśla Marcin Tymiński, rzecznik prasowy pomorskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków w Gdańsku.
- Budynek wymaga kompleksowych napraw ale jego konstrukcja jest stabilna.
Przypomnijmy, że jesienią ubiegłego roku zawaliła się część konstrukcji dachowej zabytkowego podcienia, położonego w centrum miejscowości Żuławki.
- Właściciel doskonale wiedział co kupuje i w jakim stanie. Od kilku lat mógł prowadzić systematyczne naprawy - mówi Tymiński. - Podkreślam, że nie można kupować zabytków z założeniem, że w najbliższym czasie się zawalą. Skoro ktoś nie chce wywiązać się z zobowiązań, pozostaje droga sądowa.
Jeśli sąd odbierze zabytkowy dom podcieniowy obecnemu właścicielowi, nieruchomość przejdzie w ręce skarbu państwa lub samorządu.
- Samorząd nie planuje przejęcia tego obiektu, w sytuacji gdy właścicielowi sądownie zostanie odebrany ten zabytek. Nie mamy dodatkowych funduszy na to, by zainwestować w remont - tłumaczy Eugeniusz Wyrzykowski, wójt Gminy Stegna. - Sądzę, że w takiej sytuacji opiekę nad podcieniem przejmie konserwator.
Nowy administrator zapewne ogłosi przetarg na ponowną sprzedaż zabytku. Jeśli zgłosi się chętny nie tylko z wizją ale też funduszami, zabytek będzie odrestaurowany. Jednak może też skończyć się na pomysłach i obietnicach - tak jak to było do tej pory.
Rzeczywistość jest brutalna - w przypadku niszczejących od kilkudziesięciu lat zabytków najbardziej pożądany jest inwestor - pasjonat z dużymi środkami na koncie, ktoś kogo stać na sfinansowanie takiej inwestycji. Remont zabytku nie jest bowiem tanią sprawą.
Z drugiej jednak strony można szybko wyliczyć, że na zakup małej działki i budowę nowego domu potrzeba około 300 tys. zł. Za tą kwotę można prowadzić remont zabytku z "duszą" i... często z dużą działką.
- Istnieje możliwość pozyskania dofinansowania lub zwrotu kosztów remontu zabytku - dodaje Tymiński. - Można m.in. starać się o dotacje ministerialne.
- Mamy pod opieką dom podcieniowy - mówi Janusz Goliński, wójt gminy Cedry Welkie. - Przejęliśmy go od agencji rolnej, jest zamieszkiwany przez kilka rodzin. Doprowadzenie go do stanu świetności wymaga dużych środków, których nie da się wygospodarować z gminnego budżetu. Mamy jednak opracowany Gminny Program Opieki nad Zabytkami, co ułatwi starania o dotacje.
W przypadku podcienia z Żuławek, przywrócenie go do świetności wymaga co najmniej kilkuset tysięcy złotych. Właściciel domu w Żuławkach ma rok aby wykonać prace.
Subskrybuj:
Posty (Atom)










