9 lutego 2013

Patowa sytuacja w Gnojewie

Jakiś czas temu pojawił się poniższy artykuł na Naszym Mieście. Opisana w nim sytuacja jest kuriozalna, ukazuje potęgę machiny urzędniczej i całkowitą bezsilność środowisk związanych z restauracją obiektu.

Oto ten tekst, warto go przeczytać, wydaje się to wszystko niemożliwe, zamiast prowadzić dalsze prace, może trzeba będzie rozbierać, może zwrócić pieniądze, może kościół nie będzie odbudowywany, a może tylko długa droga walki z urzędami bo komuś coś się nie spodobało. Zobaczymy, wszystko jest bardzo niezrozumiałe.


Pomorski konserwator zabytków chce cofnąć pozwolenie na remont gotyckiego obiektu. Tych zapowiedzi nie rozumie i nie zgadza się z nimi Towarzystwo Opieki nad Zabytkami.

Gdański oddział TOnZ od 2009 roku stara się uratować kościółek w Gnojewie. Od wielu miesięcy w zabytku jednak nic się nie dzieje, m.in. dlatego, że towarzystwo nie dostało obiecanego w ub. roku pół miliona złotych dotacji. Ministerstwo Kultury przyznało pieniądze, a potem ich nie wypłaciło, tłumacząc swoją decyzję brakami formalnymi ze strony TOnZ, Tomasz Korzeniowski, prezes gdańskiego oddziału, odpiera, że formalności zostały dopełnione.

Kolejnym ciosem dla społeczników jest zapowiedź, że pomorski wojewódzki konserwator zabytków zamierza podjąć decyzję o "wygaszeniu bądź uchyleniu wszystkich dotychczasowych pozwoleń na prace w kościele".

- Decyzję konserwator podejmie w związku z ekspertyzą o stanie technicznym i przyczynach zniszczeń wraz z oceną konstrukcyjną dotychczasowych prac remontowych kościoła w Gnojewie - tłumaczy Marcin Tymiński, rzecznik Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków. - Dokument sporządził rzeczoznawca Ministerstwa Kultury, który szczegółowo podsumowuje zakres dotychczasowych prac.

Tomasz Korzeniowski nie zgadza się z tym.
- Trudno się odnieść merytorycznie do tego rodzaju zarzutów - mówi. - To, że kościół jest w złym stanie, to nie tajemnica. Podjęliśmy prace zabezpieczające zabytek właśnie dlatego, że popadał w ruinę. Trudno polemizować z ustaleniami rzeczoznawcy, skoro nie podał on żadnych konkretów!


źródło: LINK

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz