2 grudnia 2014

Była lipa na zamku, nie ma lipy...

I wycieli lipę na zamku! Lipa jak nic! :)



Update 03.12.2014 - informacja za Benkiem Jesionowskim:

Wycięta bo historia takiego drzewa nie potwierdza na dziedzińcu Zamku Wysokiego. Tu rósł dąb, zniszczyła go II wojna światowa. I takie drzewo wróci po zakończeniu prac konserwatorskich w skrzydle północnym. Dąb piramidalny, taki jak w narożniku północno wschodnim Zamku Średniego. Drzewo już jest wybrane, kilkunastoletnie. Dar pewnej szkółki dendrologicznej.

A tako to było ;)

 

5 komentarzy:

  1. Nie mogli przenieść drzewa zamiast wycinać?

    OdpowiedzUsuń
  2. będzie posadzone ponownie, inne drzewo. I to nie wiecheć, a już drzewo. Spokojnie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Alepo co tam drzewo? Żeby zasłaniało widok? Bez sensu.

    OdpowiedzUsuń
  4. "Alepo co tam drzewo?" Było od zawsze więc powinno pozostać. Nie mówię że to samo, ale powinno być. Nadaje niepowtarzalnego uroku. Skoro ma być nowe to czekam z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Denerwują mnie te krzaki w samym Zamku i w bliskiej odległości. Nic już prawie nie widać od strony Kałdowa. W zasadzie tam też wszystko zarośnięte łącznie z mostem. Wjeżdżając od strony Tczewa figę widać i to JEST wkurzające. mam widzieć Zamek czy drzewa i krzaczory?

    OdpowiedzUsuń