22 lutego 2015

Malbork upamiętniał Armię Czerwoną

Temat związany z zastrzeżeniami, że w Malborku nie jest należycie upamiętniona Armia Czerwona za swoją działalność wyzwolicielską w 1945 roku oraz późniejszą zarządczą w latach powojennych.




6 komentarzy:

  1. No tak... "wyzwolicielską"..
    A mi babcia już dwa razy odpowiadała, jak niedługo po wyzwoleniu Malborka (jedni z pierwszych nowych osiedleńców) kobiety wyły po nocach. Przypuszczam, że tak po prostu sobie wyły, bo nie miały nic innego do roboty, prawda? Niedobitki Niemek chowały się po kątach. Człowiek nocą bał się wyjść na ulicę - myślę, że przesadnie, w końcu czego tu się bać, gdy kilka ulic dalej stacjonuje obce wojsko, prawda? :) Armia Czerwona przecież tylko ludzi wyzwalała, poza tym była miła i łagodna jak mały, puchaty piesek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście treść wpisu to sarkazm. Szczątki ponad 2100 osób nie wzięły się znikąd. O zagrabieniu potężnych ilości mienia z liniami klejowymi nie wspomnę.

      Usuń
  2. i częściami cukrowni, z tego co z kolei dziadek mówił. Odebrałam to jako sarkazm, jednak pomyślałam, że ktoś naprawdę miał jakieś zastrzeżenia, co trochę mną ruszyło.

    OdpowiedzUsuń
  3. Były na "fejsie" uwagi, że Malbork nie dba o wyzwolicieli ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. to jakis żart, przynajmniej drugi pomnieczek powinno się zdemontować, płaskorzeźba na cmentarzu spoko, działo jako pamiątka ok, nie wadzi mi (po zdjęciu z cokołu czerwonej gwiazdy).

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakie wyzwolenie,kogo wyzwoloila armia czerwona w malborku ?
    Malbork nie byl miastem polskim,wiec nie ma mowy o wyzwoleniu ,a jedynie o zdobyciu.

    OdpowiedzUsuń