7 stycznia 2013

Stalag XXB - wspomnienia Charliego Waite



Survivor of the Long March
Five Years as a PoW 1940-1945

     Niezbyt często pojawiają się nowe publikacje dotyczące jeńców przebywających podczas II Wojny Światowej w obozie jenieckim Stalag XXB więc tym bardzie zachęcam do zapoznania się z publikacją.   
    Charles Waite stracił wolność w maju 1940 r. i nie odzyskał jej do maja 1945 r., kiedy to został ostatecznie oswobodzony przez Amerykanów, po przejściu 1600 km z jego obozu jenieckiego Stalag XXB w Prusach Wschodnich trasą wzdłuż wybrzeża Bałtyku w głąb Rzeszy.
     Czekał 70 lat aby opowiedzieć swoją historię bo jak sam mówi:
 "Kiedy wróciłem nie mogłem nikomu opowiedzieć o tym, co zdarzyło podczas moich lat niewoli. Było mi wstyd. Nie zdobyłem żadnych medali, nie dokonałem bohaterskich czynów. Jak mogłem być dumny z kruszenia skał 12 godzin na dobę lub wycinania kapusty z zamarzniętej ziemi. Kto chciałby słuchać o rannych żołnierzach umierających w moich ramionach, aktach okrucieństwa których byłem świadkiem, i straszliwym głodzie i zmęczeniu których doświadczyłem podczas Długiego Marszu (Long March)? Wszyscy chcieli zapomnieć o wojnie i zabrać się za powrót do normalnego życia.
      To nie tylko książka o wojnie i życiu w niewoli ale także o przyjaźni i o tym ile może wytrzymać człowiek. Patrząc na przeżycia autora, których doświadczył w niewoli ciężko jest się zgodzić z jego zdaniem, że nie dokonał bohaterskich czynów bo żyć w takich warunkach i nie dać się złamać to już zasługuje na uznanie. Charles Waite zadedykował swoją książkę wszystkim towarzyszom niewoli, którzy spoczęli w płytkich grobach wzdłuż trasy Długiego Marszu, w który wyruszyli w styczniu 1945 roku, podczas jednej z najstraszniejszych zim w historii. Swoją podróż rozpoczęli w Stalagu XXB a zakończyli w pobliżu Berlina. Wielu z jego uczestników nie dotarło do końca ginąc po drodze z głodu, wycieńczenia lub z ręki strażników. Marsz ten często nazywany jest przez jego uczestników marszem śmierci (Death March).
        Charles Waite zmarł 10 lutego 2012 roku w wieku 92 lat, wkrótce po wydaniu swojej książki. 


2 komentarze:

  1. Nie wiem czy dobrze zrozumiałem powyższy tekst. Proszę mnie wyjaśnić w jaki sposób Amerykanie mogli osowobodzić w 1945 roku bohatera wspomnień ze Stalagu znajdującego się w Prusach Wschodnich?
    pozdrawiam
    Krzysztof Czarnecki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo obóz ewakuowany w 1945 po tzw. "marszu śmierci" dotarł w okolice Berlina i tam został wyzwolony przez Amerykanów.

      Usuń