3 listopada 2012

Gdzie leży granica absurdu?

Pamiętacie ten wątek? Z nieznanych powodów odrestaurowane herby po pewnym czasie przemalowano. Nie wiadomo dlaczego, ale tak się stało i trudno. Jednak ostatnio ponownie przemalowano herby i wyglądają jak po pierwszej rekonstrukcji. Naprawdę dużo Wojsko Polskie ma pieniędzy by tak sobie malować tam i z powrotem. Gdzieś kołacze się pytanie: Kiedy kolejne malowanie tego herbu w jednostce wojskowej w Malborku?

Reasumując:

fotografia - listopad 2012 / poniżej


fotografia - styczeń 2012 / poniżej


fotografia - grudzień 2011 / poniżej


3 komentarze:

  1. hehe, przyjedzie kolejna wizytacja wyższego stopnia i odmaluje co innego? :D (oczywiście to żartobliwe domysły)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bo nigdy nie nastapiło zamalowanie odrestaurowanego herbu. Herb powiatu wykonany na płycie z blachy nierdzewnej został przeniesiony na szczyt budynku sztabu. Pierotne założenie odrestaurowania herbów przewidywało tylko zabezpieczenie herbu z orłem i umieszczenie w tym polu herbu powiatu ,który nawiazywał by do pierwotnego wzorca. Pozostały zakres to odtworzenie herbu Malborka i tarczy zakonnej oraz ujawnienie wizerunku na bocznej elewacji. Odrestaurowanie herbu z orłem potrakowano jako proces zabezpieczenia ( na koszt firmy wykonujacej czyszczenie elewacji) , a ponieważ nie wzbudził on negatywnych reakcji ( a były takie obawy)został on ponownie odsłonięty. Posądzenia o niegospodarność i szastanie pieniędzmi przez wojsko nie ma podstawy w ww. faktach. Dariusz Wciseł

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem pod wrażeniem, że się chciało tak zrobić. Przepraszam za nadinterpetację :-)

    Sprostowanie http://starymalbork.blogspot.com/2012/11/herb-wyjasnienie-zagadki.html

    OdpowiedzUsuń